Zone 26 (California - US, Psych Rock) - mało znane zespoły
Bardzo ciekawa, a zarazem nowatorska (electric violin) formacja z Los Angeles (muzycy pochodzili z dzielnic - Echo Park i Silver Lake).
Zone 26 - to klasyczny przykład subkultury hipisowskiej drugiej połowy lat 60-tych.
Miałem wielką przyjemność nawiązać kontakt z Marco Ruggio (jeden z dwóch żyjących członków
zespołu), który przekazał mi bezcenne informacje o tym zespole, za które bardzo dziękuję.
Zone 26 powstała w połowie lat 60-tych i działała przez około dwa lata (circa 1966 - 1968) - w
składzie :
- Brian Monsour - keyboards, bass piano (możliwe, że prawidłowa pisownia nazwiska tego
zmarłego już muzyka to - Mansour)
- Greg Bloch - electric violin (Gregory Paul Bloch, ur. 19.08. 1947r., póżniej występował, m.in.
w String Cheese, It's A Beautiful Day i włoskiej Premiata Forneria Marconi, zm. 02.07. 1989r.
w San Diego, CA)
- Marco Ruggio - drums (dla siedemnastoletniego wówczas chłopaka był to pierwszy zespół,
obecnie znana i ceniona osobowość w branży filmowej - operator, montażysta, producent,
scenarzysta, reżyser - debiut film fabularny "Losing It" - nagroda na Festigious International
Film Festival, Los Angeles - lipiec 2019)
- Chris Merlin - guitar
- Ron Castro - lead vocals (Ron Antonio Castro - znany póżniej jako Juan Castro, ur. 02.07. 1942r.
w Dallas, TX, aktor teatralny, reżyser, na scenie muzycznej zapamiętany w czerwonych,
skórzanych spodniach, od 1989 do 2009 profesor dramatu w San Diego Mesa College, zm.
10.11. 2013r.)
Grupa zrealizowała tylko jeden singiel (który, jak objaśnił mi Marco nie odzwierciedla ani nie oddaje
faktycznego stylu artystycznego zespołu), chociaż nagrała pełny album (taśmy zaginęły) :
- "When The World Turns Cold" (Brian Monsour, Maggie Frauman)
- "We Chose To Walk" (Brian Monsour)
(wydany w drugiej połowie 1968r. - World Pacific, 77896 - WP-627 / 628)
Producentem nagrań był Richard Bock (pod koniec lat 50-tych współpracował z Ravi Shankar).
W okresie działalności Zone 26 grali praktycznie we wszystkich znanych miejscach na obszarze
Los Angeles, m.in. : The Whisky A Go Go, The Galaxy, The Cheetah, The London Fog, The
Troubadour, Gazzari's Night Club, The Hullabaloo.
Próby odbywały się we włoskiej restauracji (w Echo Park) należącej do mamy Marco Ruggio, a także w fabryce lamp. Zespół rezydował w Laurel Canyon.
Zone 26 grali u boku wielu znanych artystów, m.i.n.: The Doors, Iron Butterfly, Buffalo Springfield i
wielu innych.
Niestety brak funduszy, narkotyki i różnice artystyczne zdecydowały o tym, że w 1968r. grupa
Zone 26 zakończyła działalność.
Marco Ruggio (w odpowiedzi na moje pytania) :
"...1. We recorded an entire album. The tapes were lost.
2. We formed the band in the mid sixties.
3. Brian Mansour (keyboards & bass piano) Ron Castro (vocals) Christopher Merlin (guitar) Greg Bloch (electric violin) Marco Ruggio (drums)
4. The recordings were produced by Richard Bock. (spelling probably wrong) He was Ravi Shankar's producer.
We played at all LA venues and Love ins. The Cheetah, Whisky a gogo, the London Fog, The Galaxy, the Troubadour.
The band stayed together for about 2 years then imploded due to drugs, lack of funds, and artistic differences. Chris Merlin and myself are the only ones alive.
We were a pure psychedelic band. Much of what we attempted to record did not reflect nor truly capture our core.
We played along side the Doors, Buffalo Springfield, The Stone Poneys... we lived in Laurel Canyon for a time where we jammed with just about every LA musician. We were one of the 1st rockers with a classically trained electric violinist. He was a wonderful genius but a horrific junkie. Loved him. But lots of trouble.
Truly we were in the big mix but didn't have the engine to make it up the ladder. We did walk the walk and lived the times. We had a local following. The famous sculptor Vito would always find is and bring his amazing entourage of characters to our shows. Nico... the plastic fantastic model followed us when in town... interesting times!
There's so much I do not remember because of the distance in time...
By the way Zone 26 was named after our zip code. Echo Park...
We rehearsed in a lamp factory and my mother's Italian restaurant after hours...
... in echo park...
Our singer, Ron Castro was a theater actor. Between he and Greg's truly insane friends, our Laurel Canyon pad was packed with the most amazing characters and groupies you could ever conjure. ..."
"...Brian played Fender bass piano. Same as Ray from the Doors. Zone 26 was my first band. I was 17. ..."
The Motifs (New Jersey - US, Garage Rock) - mało znane zespoły
Grupa braci Cichon (Walt i o dwa lata starszy Ray) z Howell Township (New Jersey, US),
założona w 1965r. - w składzie :
- Walt Cichon - lead vocals, tambourine (Walter Alan Cichon z Howell, ur. 28.08. 1946r.,
absolwent Freehold High School, zginął w Wietnamie 30.03. 1968r. - jego ciało nigdy nie
zostało odnalezione)
- Ray Cichon - lead guitar (Raymond J. Cichon z Howell, ur. 24.07. 1944r., absolwent Freehold
High School, zmarł 11.08. 1980r. na skutek odniesionych ran w wyniku pobicia przez
nieznanych sprawców, którzy nigdy nie zostali ustaleni i osądzeni)
- Vinnie Roslin - bass (Vincent James Roslin, III z Freehold Township, NJ, ur. w 1946r. w
Neptune Township, NJ, wcześniej [1964 - 1965] członek lokalnej formacji The Sierras,
od 1969r. współpracował z Bruce'm Springsteen'em tworząc Child, a póżniej Steel Mill,
zm. 11.02. 2012r. w wyniku powikłań po operacji serca)
- John Lewandoski - drums (John Elliot Lewandoski, ur, 18.10. 1945r., absolwent Freehold
High School)
- Murray Bauer - rhythm guitar (Murray H. Bauer, ur. 16.09. 1946r., otrzymał powołanie do wojska
tego samego dnia co jego najlepszy przyjaciel - Walt Cichon).
(The Motifs, circa 1966, od lewej : John Lewandoski, Vinnie Roslin, Murray Bauer, Walt Cichon,
Ray Cichon)
(The Motifs, circa 1967, od lewej : Walt Cichon, John Lewandoski, Ray Cichon, Murray Bauer,
Vinnie Roslin - poniżej)
Grupa dostała się pod skrzydła Normana Seldina (siedemnastoletni przedsiębiorca muzyczny,
właściciel studia i etykiety Selsom Records w Fair Haven).
Przyjacielem zespołu był początkujący artysta Bruce Springsteen (... tak, to ten sam Springsteen),
który terminował u Ray'a grę na gitarze i był wielkim fanem talent zespołu, a w szczególności Walt'a
i Ray'a.
The Motifs byli w tym czasie najlepszym zespołem w Monmouth County i jednym z najlepszych w
New Jersey.
Występy przed dużą publicznością w The I.B. Club w Howell i West End Casino w Long Branch, NJ,
tylko ugruntowały tę pozycję.
Ich singiel (jedyne wydawnictwo zespołu) :
- "Molly" (W. Cichon - R. Cichon)
- "If I Gave You Love" (W. Cichon - R. Cichon)
(1966, Selsom Records, S - 107 / 108),
sprzedał się w ilości 2000 egzemplarzy, a piosenka "Molly" stała się nie tylko lokalnym hitem.
Niestety oryginalny (najlepszy) skład The Motifs nie przetrwał próby czasu, a właściwie
próby wojny w Wietnamie.
Jesienią 1967r. powołania do wojska otrzymali Walt i Murray.
Walt, po okresie szkolenia trafił do Wietnamu (dwukrotnie odznaczony - Purple Hearts, w tym
jedno z - Oak Leaf Cluster).
Pod koniec marca 1968r. jego jednostka toczyła cięzkie walki w Kantom (wówczas połundiowy
Wietnam). Właśnie tam 30 marca 1968r. zginął Walt wraz z około 10 towarzyszami broni (najprawdopodobniej od śmiertelnego postrzału w głowę). Pod silnym naporem jednostka
musiała się wycofać pozostawiając ciała zabitych i rannych. Po odzyskaniu terenu ciała żołnierzy
były tak zmasakrowane, że ich identyfikacja była niemożliwa. Ciała Walt'a nigdy nie odnaleziono.
Formalnie ogłoszono, że zaginął w akcji. Dopiero w listopadzie 1974r. Walt Cichon został uznany
za zmarłego, pozostawił żonę i dwoje małych dzieci.
(Walt Cichoń - Wietnam)
To nie był koniec tragedii rodziny Cichon. Dokładnie rok póżniej (30 marca 1969r.) zmarł ojciec
Walt'a - Walter C. Cichon (nigdy nie doszedł do siebie od czasu śmierci syna).
Kilkanaście lat póżniej (11.08. 1980) zmarł drugi z trzech synów (został najmłodszy Michael)
Helen Cichon (matka braci, zmarła w 1999r.) - Ray, na skutek obrażeń w wyniku pobicia. Sprawców
tego czynu nie ustalono.
Grupa The Motifs dalej funkcjonowała, ale to już nie było to samo. Nowi muzycy przychodzili i
odchodzili. Ostatecznie zakończyła działalność pod koniec lat 70-tych.